Frontman formacji Korn – Jonathan Davis – podzielił się ostatnio przemyśleniami na temat swojego nadchodzącego solowego krążka.
Spytany, jaka część tego albumu sprawia, że przenosi się w czasie o 10 lat (w wolnym tłumaczeniu: jaka część tego albumu jest już nieaktulana), odpowiedział:
Kiedy go słucham, przynosi mi wspomnienia sprzed 10 lat, ale starałem się, aby ta płyta była ponadczasowa. Nawet nie wiedziałem, że to robię. Po prostu słucham jej teraz i wszystko jest aktualne. Myślę, że to mikstura, hybryda wszelkiego rodzaju muzyki na świecie i tego, czego nauczyłem się z Korn. Jestem z tego naprawdę dumny. Słucham piosenek i myślę, że to nie brzmi jak z 2007 roku. To po prostu dobry kawałek.
Davis wyruszy w solową trasę na początku kwietnia. Tournée, które potrwa do końca czerwca, obejmie kilka europejskich festiwali.
