Coraz więcej mówi się na temat wypierania płyt na rzecz portali stremingowych czy posiadania muzyki po prostu w formie cyfrowej. Coraz mniej osób kupuje płyty, na co skarżą się często także muzycy. Czy rzeczywiście niedługo znikną z przemysłu muzycznego? Swoje zdanie w tej sprawie wypowiedział wokalista Avenged Sevenfold, w rozmowie z Sirius XM:
Lubię płyty, ale jestem świadom tego, że mam 36 lat i dorastałem na nich. Nie uważam, żeby były dziś koniecznie istotne. Uważam, że ludzie muszą zacząć użytkować technologię tak, żeby przynosiła korzyści. Artyści mogą wtedy wydać pięć utworów, dwa, cztery, ile tylko chcą. Wszystko dzieje się też o wiele szybciej. To powoli się dzieje. Przestajemy mieć odtwarzacze CD w samochodzie, ja sam nie mam go nawet w domu. Nie mam też odtwarzacza DVD. Korzystam z Apple TV, Netflix, Apple Music, Spotify. A w samochodzie mam Bluetooth. Dlaczego więc nie zrobić tego samego z muzyką? Nie tkwijcie w przeszłości, bo płyty nie powrócą. Mają też wiele minusów. Można je zarysować, ukraść, one po prostu nie wrócą.
