Każdy, kto kiedykolwiek miał okazję usłyszeć Bruce’a, wie, że słynie on z wysokiego głosu, którym operuje na górnych rejestrach. Można odnieść wrażenie, że takie partie wokalista lubi najbardziej, ponieważ twórczość Iron Maiden oraz solowe projekty muzyka są w nie bardzo bogate. Dlatego też pseudonim frontmana wydaje się jak najbardziej uzasadniony. W ostatnim wywiadzie z Eddiem Trunkiem Bruce tłumaczył, skąd właściwie się on wziął:
Oczywiście, kiedyś nie było się trollowanym tak, jak to się dzieje dzisiaj na różnego rodzaju stronach, bo ich zwyczajnie nie było. Ale mogłeś dostać listy, w których ludzie wyrażali swoje żale, co jest do tego trochę podobne. Tak więc ten gość zobaczył mnie na koncercie w Rainbow Theatre . Dopiero co dołączyłem do zespołu. Napisał taki list, a w nim było zawarte: „Nienawidzę tego nowego wokalisty! To jak słuchanie ulubionych utworów granych przez syrenę przeciwlotniczą!”. Nasz menadżer – Rob – stwierdził, że to jest świetne. Człowiek – syrena przeciwlotnicza. I tak właśnie powstała ta ksywka.
