Po ostatnich dramatycznych wydarzeniach związanych z samobójstwem Chrisa Cornella oraz Chestera Benningtona wielu muzyków apeluje do fanów o reagowanie na problemy bliskich. Ostatni album Lacuna Coil pod tytułem „Delirium” dotyka takich tematów jak depresja, stygmatyzacja, uzależnienia, czy trauma. W rozmowie dla Metalholic, Cristina Scabbia wypowiedziała się na temat problemów z jakimi borykali się zmarli muzycy.
Myślę, że istnieje pewne piętko, ponieważ niewiele o tym wiemy. To bardzo trudne, aby zrozumieć ludzi, którzy są chorzy psychicznie. Jeśli myślisz o takich problemach, to musisz sobie zdawać sprawę jak obszerna jest ta dziedzina – od depresji do demencji, przez ludzi zniszczonych przez takie choroby jak rak, operacje, radioterapie, chemioterapie…Jest tego tak wiele i to niemal niemożliwe, aby zrozumieć osoby, tak doświadczone przez los. Dlatego nie zamierzam ich oceniać. Oczywiście mam swoje doświadczenia, przekonania, ale nie będę do cholery gadać bzdur o ludziach, którzy walczą z depresją i popełniają samobójstwo.
Czasami łatwo jest nam oceniać innych. Nie rozumiem dlaczego. Nigdy bym tak nie zrobiła. Nie możesz tak robić, bo nie rozumiesz, przez co oni przechodzą. Nie jesteś w ich głowie, nie znasz ich doświadczeń. To naprawdę trudny temat. Gdy tworzyliśmy „Delirium” to zależało nam bardzo na tym, aby potraktować ten temat z największym szacunkiem i delikatnością. Możesz starać się wysłać ludziom pozytywny przekaz, ale łatwo jest mówić. To bardziej skomplikowane.
