Książę Ciemności to legenda i ikona muzyki metalowej, która na cięższych gatunkach zjadła zęby. Z pewnością to właściwa osoba do komentowania obecnej sytuacji sceny muzycznej. Ostatnio 95 WIIL Rock zapytało, co wokalista myśli o takich stwierdzeniach, że rock nie żyje. Ozzy udzielił dość ciekawej odpowiedzi w swoim stylu:
Ja wciąż żyję. Nie myślałem jednak nigdy, że będę świadkiem upadku płyt CD. Ja sam nigdy nie używam komputera. To wszystko zmieniło. Wielu ludzi w dzisiejszych czasach kradnie muzykę, a co za tym idzie, wielu artystów nie może pozwolić sobie na tworzenie.
Muzyk został także zapytany o plany na emeryturę, na co odpowiedział:
Myślę, że będę to robił aż do dnia mojej śmierci. To nie praca, tylko pasja. To coś wspaniałego i naprawdę się opłaca.
