Syn Ozzy’ego Osbourne, Jack Osbourne, opowiada dla „PopWrap” o pełnometrażowym dokumencie „God Bless Ozzy Osbourne”, opowiadającym o życiu jego ojca. Fragment tej wypowiedzi prezentujemy poniżej.

Więcej ciekawostek o filmie w rozwinięciu.
„God Bless Ozzy Osbourne” będzie miał premierę na 10 festiwalu Tribeca Film, który trwa od 20 kwietnia do 1 maja w Nowym Jorku.
Film zawiera nie pokazane wcześniej nagrania wideo z Ozzy’m. Są też wywiady z członkami jego rodziny, przyjaciółmi, innymi muzykami.
Jack był jednym, z producentów. To pierwszy film wypuszczony przez jego wytwórnię filmową Jacko Productions. Reżyserem jest Mike Piscitelli, głównym producentem Jordan Tappis.
Pierwotny tytuł filmu brzmiał: „Wreckage Of My Past: The Ozzy Osbourne Story”.
Jack i jego żona Sharon sfinansowali film z własnej kieszeni.
To coś co wychodzi z naszych serc. Jest o ojcu mojego męża. Zrealizowaliśmy ten projekt z wielką pasją, czujemy że Jack naprawdę się napracował, by ukazać Ozzy’ego z innej strony- jako prawdziwego ojca. – Sharon
Jack zapytany, które części życia Ozzy’ego chciał ukazać, odpowiada:
Wracamy do czasów, gdy chodził do szkoły, aż dochodzimy do momentu… On otrzeźwiał jakieś 5 lat temu, wszystko w pewien sposób dąży do kulminacji, gdy zdecydował… dość imprezowania, zobaczmy co życie ma do zaoferowania gdy jest się trzeźwym. Film jest o tym, jak dochodzi on do faktu, że tak można żyć dalej.