W karierze, jak i w życiu, trzeba podejmować wiele różnych decyzji. Często dopiero z perspektywy czasu możemy ocenić, czy były one dobre, czy też złe. Ostatnio gitarzysta został zapytany przez Team Rock o to, która w jego karierze była tą najlepszą:
Najlepszą decyzją, jaką podjąłem, było zaakceptowanie zaproszenia do dołączenia do Red Hot Chili Peppers. Naprawdę wiele się nauczyłem, grając z nimi. Wkroczenie do nieznanego otoczenia zmusiło mnie do rozwinięcia mojej kreatywności i zdolności muzycznych. Pomogło mi też docenić to, co mam w Jane’s Addiction. Kiedy tam wróciłem, nagle wszystko zaczęło mi się wydawać bardziej kuszące i satysfakcjonujące. Nie żałuję niczego, co zrobiłem podczas mojej kariery, ponieważ wszystkie decyzje finalnie doprowadziły mnie do miejsca, w którym obecnie się znajduję i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy. Ostatnio poproszono mnie nawet o wystąpienie z Beyoncé, ale nie mogłem, więc naprawdę żałuję! Ona jest piękną kobietą i ma fantastyczny głos.
Wygląda na to, że Dave bardzo ceni sobie krótki okres spędzony w RHCP, pomimo tego, że, jak sam twierdzi, nie został zaakceptowany przez fanów.
