Ostatnimi czasy o kondycji muzyki rockowej wypowiedział się M. Shadows z Avenged Sevenfold. Teraz w rozmowie z Kronen Zeitung ten wątek poruszył Papa Emeritus.
Wiele metalowych zespołów ma fikcyjne słowa, które skupiają się na smokach lub demonach. Muzyka popularna albo nawet indie lub alternatywna jest po prostu bardziej otwarta i szczera. Chodzi w niej o uczucia, a nie nadludzkie umiejętności i fantastykę.
Ghost jest pod tym względem podobny, gdyż większość naszych tekstów ma drugie dno. Kiedy posłuchasz 'Year Zero’ będziesz miał wrażenie, że utwór jest o Szatanie, ale tak naprawdę dotyczy również całej ludzkości. Używanie metafor w celu dodania mistyczności jest dla mnie bardzo ważne. Wiele numerów jest bardziej emocjonalnych i prawdziwych niż ludzie uważają. 'Square Hammer’ ma kompletnie inne znaczenie niż te, na które wskazuje tytuł.
Zespoły grające indie rocka i muzykę alternatywną tworzą utwory, w których słychać duszę artysty. Słuchając szwedzkich zespołów możesz dowiedzieć się, ze któryś z członków przechodzi przez rozwód albo ma nową miłość. Nie próbują tego ukryć. To niemożliwe, aby nie przemycać takich treści do muzyki.
Metalowe zespoły mają teksty o Tolkienie, które nic nie znaczą lub śpiewają o tym, że mają prawo zaszaleć. Po wysłuchaniu 15 albumów Manowar pytasz siebie „Przeciwko komu oni właściwie walczą? Nieważne, szalej ile możesz”.
Bez urazy – uwielbiam pierwszy trzy albumy Manowar, ale po pewnym czasie koncept się wyczerpuje i zaczyna mnie to nudzić. Nie przejmuję się zanadto krytyką, ponieważ ten cały teatr, który dostarczamy jako Ghost ma większe znaczenie niż ludzie myślą. Ale nie powiem nikomu, co ma myśleć – to nie jest moja robota.
