W ciągu ostatnich kilku tygodni mogliśmy wielokrotnie słyszeć zapowiedzi planowanych występów syna basisty Metalliki Roberta Trujillo- Tye Trujillo, z zespołem Korn. 12-letni muzyk ma za zadanie zastąpić Fieldiego w czasie kilku dat koncertowych w Kolumbii, Brazylii, Argentynie, Chile i Peru. Reginald „Fieldy” Arvizu powróci na trasę z Kornem już 6 maja. Wczoraj, 17 kwietnia, Tye zagrał z zespołem pierwszy koncert na Gran Carpa de las Américas w kolumbijskiej Bogocie.
Amatorskie nagranie możecie obejrzeć tutaj:
Oficjalna zapowiedź tej aranżacji miała miejsce 8 kwietnia na profilach zespołu Korn, brzmiąc następująco:
17 kwietnia Korn udaje się do Ameryki Południowej, aby odbyć kilka dat koncertowych w Kolumbii, Brazylii, Argentynie, Chile i Peru. W związku z niemożliwymi do przewidzenia okolicznościami, Fieldy nie będzie mógł wystąpić razem z nami. Zespół zostanie wsparty gościem specjalnym. Służbę basisty przejmie Tye Trujillo, 12-letni syn Roberta Trujillo z Metalliki, również członek grupy The Helmets. Wiadomość od zespołu: Jesteśmy przytłoczeni tym, że Fieldy nie może do nas dołączyć, jednocześnie będąc podekscytowanym z faktu tak młodego gitarzysty- Tye. Oczekujemy powrotu naszego brata Fieldiego, kiedy wrócimy do Stanów w Maju.
Tak przedstawiają się daty koncertów, na których Tye będzie miał jeszcze szansę pokazać się na scenie wraz z pozostałymi muzykami Korna, trzymając w ręku gitarę basową:
19 kwietnia – Espaço Das Américas – São Paulo, Brazil
21 kwietnia – Live Curitiba – Curitiba, Brazil
23 kwietnia – Pepsi On Stage – Porto Alegre, Brazil
25 kwietnia – Estadio Malvinas Argentinas – Paternal, Argentina
27 kwietnia – Teatro Caupolican – Santiago, Chile
Tye Trujillo rozpoczął swoją przygodę z grą na basie w wieku 6-7 lat, jeśli wierzyć informacjom jego ojca, który w wywiadzie dla The Huffington Post wypowiada się na jego temat następująco:
Mój syn jest niezwykłym basistą i naprawdę dobrym kompozytorem. Jego linie basowe i riffy, które tworzy, moja reakcja wygląda mniej więcej tak: Gościu, gdybym tylko ja to napisał. Znajduje rozmaite rozwiązania na własną rękę, jednocześnie będąc pod wpływem inspiracji ze strony muzyków takich jak: Jaco Pastorius, czy nawet Miles Davis, albo zespołów Black Sabbath i Led Zeppelin. Słuchamy nawet Queens Of The Stone Age i Toola. Jest jak gąbka. Kocha funk, uwielbia Jamesa Browna, jest tym 12-letnim chłopcem, który pochłania i obejmuje całą tę rozmaitą muzykę i mogę zdecydowanie powiedzieć, że to pomaga mu w kreatywności w trakcie pisania dla własnego zespołu.
