Wywiad z Damianem Kosarewiczem – pomysłodawcą ‚Papa Heta’ jako wrocławskiego krasnala

2

Jakiś czas temu informowaliśmy Was o pomyśle stworzenia „Papy Heta” jako krasnala – jednego z symboli Wrocławia. Przedstawiliśmy Wam kilka ogólnodostępnych informacji, dziś natomiast mamy dla Was specjalny wywiad z Damianem Kosarewiczem ze spółki Solo 11, głównego inwestora apartamentowca – obok którego stanie miniaturowy James. Jak się okazało, Damian jest od lat wielkim fanem Metalliki i teraz łączy obie pasje jaką są muzyka Metalliki i obecna praca!

james-hetfield-krasnal

Jesteśmy w stałym kontakcie z developerem i na bieżąco będziemy Was informowali o postępach prac! W treści newsa przeczytacie krótki wywiad, jaki przeprowadziliśmy z p. Damianem z Solo 11, który jest pomysłodawcą i jednocześnie wykonawcą „Papy Heta” jako krasnala.

DM: Jak zaczęła się Pana przygoda z Metalliką? Który to był rok i w jakich okolicznościach usłyszał Pan zespół po raz pierwszy?

W roku 1982 mając 9 lat poznałem kolegę o imieniu Czesiek. Pochodził z północnej Polski, ale służbę wojskową odbywał w kopalni na Śląsku, gdzie bardzo mocno rozwijały się środowiska heavy i thrash metalowe. Głównie za  sprawą wielu koncertów, jak również Metalmanii, ale także była to zasługa zespołu m.in. zespołu Kat oraz TSA . Czesiek wracał na północ Polski pod wpływem rozwijających się tam nurtów przywożąc często płyty zespołów: Saxon, AC&DC, Aerosmith, Iron Maiden a także Metallica.

W roku 1984 w jednym z tygodników wydawanych w Polsce Ludowej (nie pamiętam dokładnie, czy był to „Razem”, czy może „Panorama” – pojawia się zdjęcie zespołu Metallica. Kilka miesięcy później trafia do moich rąk kaseta  wideo z koncertem zespołu w Oakland (w stanie Kalifornia) , gdzie po raz pierwszy widzę Jamesa w utworze „For Whom the Bell Tolls „. I tak się zaczęła już prawie 30-to letnia historia z Papa Jamesem.

DM: Czy na co dzień zdarza się Panu chodzić np. w koszulkach zespołu, a może ma Pan jakieś inne „pamiątki” o których warto wspomnieć?

Podstawowymi kolorami garderoby życia prywatnego są czerń i dżins. Męskie koszulki – tylko. Najbardziej ulubioną jest ta stara oryginalna z trasy Master of Puppets zakupiona w San Francisco. Tak…..pamiątek jest wiele (bardzo szczególnych…). Powiem jednak o tych podstawowych jak kostki (piórka do gitar) czy limitowane wydania albumów.

DM: Czy pasja do zespołu łączy się na przykład z wyjazdami na koncerty? Czy był Pan na jakimś?

Tak, przede wszystkim koncerty. Staram się jeździć głównie na koncerty do szalonych miast. Mam ich za sobą bardzo wiele m.in.: kilka w Monachium, Chorzowie, ale także Berlinie, San Francisco, Sacramento i kilku innych…

DM: Skąd pomysł połączenia pasji do Metalliki z pracą (budową nowej inwestycji). Czy był to Pana pomysł, czy może ktoś iny go podsunął?

Praca jest moją pasją jak i Metallica jest wielką pasją. Zakończenie inwestycji Solo 11 zbiegło się z 50 -tymi urodzinami Jamesa.  Była to wspaniała okazja, aby we Wrocławiu (mieście krasnali) pojawił się Krasnal, który na trwałe uczci ten wspaniały dzień.

Gdzie dokładnie stanie Krasnal – czy ma już swoje miejsce w planach?

Tak, krasnal pojawi się na podmurówce ogrodzenia budynku Solo 11 przy głównym wejściu na posesję na specjalnym koncertowym postumencie. Niebawem go zaprezentujemy.

solo 11 wrocław

DM: 50-te urodziny Jamesa Hetfielda do świetna okazja na uczczenia go Krasnalem. Dlaczego akurat James a nie np. Kirk Hammett, który obchodził urodziny rok wcześniej?

Jak już wspomniałem wyżej zakończenie inwestycji Solo 11 zbiegło się z 50-tymi urodzinami Jamesa.

DM: Czy jest szansa, że powstają kolejne Krasnale, albo inne rzeczy związane z Metalliką w Państwa inwestycjach?

Tak, we Wrocławiu planowane są dwa przedsięwzięcia mocno związane z zespołem. Jedno z nich bardzo wysoko budżetowe, ale na tym etapie jest to sprawa bardzo poufna. Drugie mniejsze dotyczy imprezy najchętniej we wrocławskim klubie NIETOTA, połączonej z prezentacją kolekcji gitar Jamesa H. i możliwością poszarpania ich strunami… może niebawem. Czy ów krasnal znajdzie w innych częściach Wrocławia swoich kumpli tzn.: Kirka , Larsa i Roberto. Myślę, że w kolejnych latach na pewno zbudujemy coś godnego, gdzie owe krasnale będą doskonale pasowały.

Luźno o Metallice:

To oni zmienili nasze pokolenie (Jan Paweł II i James ). Dali nam /naszemu pokoleniu poczucie wolności i odwagi. Atmosfera na koncertach zespołu przypomina tę ze spotkań z Janem Pawłem II. Wszyscy są jedną rodziną. Na stadionie spotyka się kilka pokoleń. Wszyscy są podekscytowania. Jest niebywała solidarność.

James papież - Papa Het

Już wkrótce poinformujemy Was o kolejnych fazach powstawania wrocławskiego krasnala – bądźcie więc czujni!

Udostępnij to

O autorze

Didymos

Fan Metalliki mniej więcej od czasów Loada, przegapiłem koncert w Warszawie w 1999, ale nie popełniłem już tego błędu w Chorzowie 2004 i 2008. Dodatkowo widziałem zespół w Berlinie (2008), Lipsku (2009), Oslo, Rydze, Tallinnie, Wilnie, Budapeszcie, Warszawie (2010) , Gelsenkirchen (2011), Pradze, Warszawie (2012), Pradze, Wiedniu i Warszawie (2014). Uff!

  • rob

    A ten po prawej to jak zmienił nasze życie,bo nie pamiętam?

  • Robert

    Pamietam Damiana ze swoich młodych lat kiedy on juz zaczynał grywac kawałki metaliki na gitarze wówczas nierozumiałem jeszcze pojecia „Metalica”,z upływem lat słuchając czasami metaliki jestem pełen podziwu dla Damiana!Jeams napewno sobie to wygrał przez tyle lat na scenie!To niesamowite ze strony Damiana.