Tom Araya ponownie: dlaczego Dave Lombardo nie jest już w Slayerze?

1
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

W wywiadzie dla Minneapolis City Pages, Tom Araya po raz kolejny zapytany został o niedawne rozstanie Slayera z Dave’em Lombardo, którego już po raz drugi zastąpił w szeregach grupy Paul Bostaph (póki co oficjalnie do końca tegorocznej trasy, lecz nie zapowiada się na dalszą zmianę). Cała historia powinna być Wam już znana, jednak punkt widzenia Slayera nie był – poza oficjalnym oświadczeniem – dotychczas zbytnio zgłębiany. Tom prezentuje teraz ciut bardziej zakulisową stronę sprawy, jednak nie bez sprzeczności z wersją Lombardo:

Dave pierwotnie odszedł z zespołu w ’91 lub ’92r. Wtedy na 2 lata wprowadziliśmy Jona Dette, a potem przyjęliśmy Paula [Bostapha], który nagrał z nami 4 naprawdę świetne płyty. Następnie postanowił pójść w inną stronę. Nasz manager ponownie skontaktował nas z Dave’em i kiedy składaliśmy do kupy „Christ Illusion”, Dave zaproponował pomoc. Chcieliśmy, aby wszystko było wobec niego fair, więc zaoferowaliśmy mu kontrakt z zespołem. Ostatnio dostaliśmy propozycję grania w Australii. W trakcie prób [Dave] odwrócił się jakby o 180 stopni i powiedział pewne rzeczy, które zdenerwowały mnie i Kerry’ego. Kerry spojrzał na niego i i powiedział: „Jeśli tak się właśnie czujesz, to po co w ogóle ćwiczymy do tej trasy?” Napisaliśmy więc do niego list i stwierdziliśmy: „Słuchaj, musimy wiedzieć, czy zamierzasz zagrać w Australii. Jeżeli nie, musimy coś z tym zrobić.” Nie dostaliśmy odpowiedzi. Postawiono nas w sytuacji, w której musieliśmy coś zrobić, tak więc znów sprowadziliśmy Jona Dette do gry z nami. Po tym co stałe się przy okazji tej trasy w Australii, podjęliśmy decyzję, by pójść naprzód i daliśmy mu [Dave’owi] do zrozumienia, że nie potrzebujemy już jego usług. [Wtedy] Wygłosił swoją tyradę na Facebooku. [Lombardo twierdzi, że o swoim wyrzuceniu dowiedział się z internetu – jakiś czas po opublikowaniu swojego postu – red.]. Powiedział pewne rzeczy, których nie powinien był powiedzieć. To naprawdę nas zdenerwowało. Mnie także zdenerwowało. Para leciała mi z uszu. Nie mogłem uwierzyć, że rzucił to na pastwę opinii publicznej. Po tej sytuacji Jeff, ja i Kerry zdzwoniliśmy się i rozmawialiśmy o tym. I padło imię Paula. Na Paulu można było polegać. Był w zespole przez ponad 12 lat. Zadzwoniliśmy więc do niego, by sprawdzić, czy jest zainteresowany, a on był bardziej niż szcześliwy z tego powodu. Nie było się nad czym zastanawiać. To niesamowity perkusista.

tom araya dave lombardo slayer

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.
Udostępnij to

O autorze

  • dave??

    ale lombado to lombardo gdyby nie on slayer bylby jak venom.slayer=3 dobrych muzykow i 1 profesjonalny (perkusista)