Steven Adler (Guns N’ Roses) na temat trzydziestolecia „Appetite For Destruction”

0

Były perkusista Guns N’ Roses jakiś czas temu wypowiedział się na temat głośnego reunionu po latach. Tym razem zabiera głos w związku z okrągłą rocznicą ich debiutanckiego albumu.

W lipcu „Appetite For Destruction” będzie obchodziło trzydzieste urodziny. Steven Adler ma pomysł na to, jak mogłyby wyglądać ich obchody. W wywiadzie dla Mitcha Lafona mówił:

Zapytałem Slasha, czy nie pogadałby na ten temat z Axlem. W lipcu minie 30 lat od wydania „Appetite”. Myślałem o tym, dlaczego by nie dać 4, 5 koncertów w Hollywood Bowl, grając całe „Appetite” i może do tego „Civil War” oraz coś w stylu „Patience”. Można by to wszystko nagrać i tyle. Jeśli Axl byłby zadowolony, moglibyśmy zrobić coś więcej. Myślę, że to byłoby naprawdę fajne, ale to tylko mój pomysł. Gdyby to ode mnie zależało, to wyglądałoby to wszystko zupełnie inaczej.

Nie obyło się również bez kilku ciepłych słów pod adresem wokalisty – Axla Rose’a:

Żartujesz sobie za mnie? Axl rządzi. On jest pieprzonym królem rocka. Jego teksty, to, ilu ludzi może się w nich odnaleźć…to jest tak głębokie. Robert Plant, Steven Tyler kiedyś…, ale to Axl jest najlepszym rockowym wokalistą, kocham go!

Udostępnij to

O autorze

Muzyka od zawsze była niezwykle ważną częścią mojego życia. Kiedy poznałam jej rockowo-metalowy świat, kompletnie przepadłam. Mój gust jest dość zróżnicowany, ale to jednak ten rodzaj muzyki gra mi w duszy i płynie w moich żyłach.