Premiery muzyczne [Luty 2018]

0

Ten rok zaczął się od kilku naprawdę interesujących wydawnictw. Podczas słuchania premierowych kawałków od Black Label Society, Joe Satrianiego, czy Machine Head pomyślcie o tym, co czeka nas w lutym. A tutaj również mamy kilka ciekawych smaczków, jak na przykład nowy album Saxon, Therion i Franz Ferdinand, a także rarytas dla fanów Roberta Planta.

Saxon – „Thunderbolt” (02.02)

Grają już ponad 40 lat, a mimo to wciąż mają sobie coś do udowodnienia.  To już 22. studyjny album w dorobku Brytyjczyków. Czy zabrzmi lepiej niż jego poprzednik „Battering Ram?

Franz Ferdinand  „Always Ascending” (09.02)

Jedno z największych objawień rocka w XXI wieku. Czego możemy się spodziewać tym razem? Jak zapowiada Kapranos, na nowym albumie nie zabraknie poczucia euforii. Jesteśmy ciekawi, czy recenzenci podzielą ten entuzjazm. 

Therion „Beloved Antichrist” (02.02)

To nie będzie zwykłe wydawnictwo. Ponad 30 wokalistów, 3 płyty i 46 utworów. Brzmi ciekawie?

Long Distance Calling – „Boundless” (02.02)

Płyta zapowiada jako powrót do korzeni. Udział Vincenta Sorga przy produkcji tego albumu jest gwarancją interesującego brzmienia. I obyśmy się nie zawiedli.

Turbonegro „ROCKNROLL MACHINE” (02.02)

Już za kilka miesięcy wystąpią na OFF Festiwal. Jednak zanim to nastąpi, światło dzienne ujrzy ich nowy album, który jest zapowiadany jako pełna zabawy rock n’ rollowa jazda. 

Robert Plant And The Sensational Space Shifters „Live At David Lynch’s Festival of Disruption” (16.02)

Były wokalista Led Zeppelin ostatnio rozpieszcza swoich fanów. Po solowym „Carry Fire” przyszła pora na nowe DVD z koncertu, który odbył się w marcu 2016 roku w Los Angeles. A w setliście m.in. takie hity jak ‚Black Dog’, ‚Babe, I’m Gonna Leave You’, czy ‚Whole Lotta Love’.

Letters From The Colony  „Vignette” (16.02)

Jeśli za mastering odpowiada osoba znany ze współpracy z Opeth i Paradise Lost, a sam zespół określa się jako progresywny death metal, czerpiący z dorobku Meshuggah, Opeth i Gojiry, to warto poświęcić im chociaż te kilka minut.

The Doors  „Live At The Isle Of Wight 1970” (23.02)

To wyjątkowe wydawnictwo dla fanów zespołu. Niepublikowany wcześniej występ The Doors  z 1970 roku, który wręcz obrósł legendą. A dodatkowo dostajemy 17 minut wywiadów z członkami grupy. 

MGTM  „Little Dark Age”  (09.02)

To już czwarty krążek tej amerykańskiej formacji. Po opublikowanych zwiastunach możemy spodziewać się powrotu do brzmień z lat 90. A jak zapowiadają sami członkowie, chemia podczas nagrywania sprawiła, że wydawnictwo może być ich najlepszym w dotychczasowej karierze.

Udostępnij to

O autorze

"Ludzie myślą, że nigdy nie dorosnę. Ale nie mam wyjścia. Nie mam już 21 lat."