‚NieWolnOść’ – nowy utwór Huntera wywołał wiele emocji

0

W nocy z 9 na 10 marca, chwilę po północy, czyli w „godzinie duchów” (jak zapowiedzieli sami muzycy) premierę miał najnowszy utwór zespołu Hunter zatytułowany ‚NieWolnOść’. Na profilu zespołu na Facebooku, utwór od momentu opublikowania posta do godziny 8.00 rano miał 70 tysięcy odsłon, zaś o godzinie 10.00 było już ponad 100 tysięcy.

Nowa piosenka, która zapowiada kolejną płytę Huntera wzbudziła spore emocje. „Niesamowite, przejmujące, wstrząsające a zarazem piękne. Brawo!!! Pozdrawiam ciepło. Emerytka Polska” – tak napisała jedna z internautek. Pojawiło się też sporo komentarzy, że treść piosenki jest komentarzem aktualnej sytuacji politycznej. O utworze „NieWolnOść” pojawiły się już wzmianki zarówno w prasie, internecie jak i telewizji.

Paweł „Drak” Grzegorczyk, wokalista i gitarzysta grupy Hunter tłumaczy, że większość słuchaczy słyszy w tej piosence tylko konkretne wskazania. Trzeba jednak zagłębić się bardziej w jej treść, poszukać między wierszami:

Ten tekst jest dużo bardziej złożony niż się z pozoru wydaje. Już sam sposób zapisu tytułu to wskazuje. Oczywiście, są w niej nawiązania do obecnej sytuacji, ale niestety jestem przekonany, że za kilka lat będzie można to odnieść również do każdej władzy, niezależnie od poglądów i opcji politycznej ponieważ, jak wielokrotnie pokazała nam historia, wyciąganie wniosków nie jest naszą najmocniejszą stroną. „A władza – jak miłość – uderza do głów…” – tak śpiewaliśmy w 2006 roku. I w wielu innych utworach temu tematowi poświęconych. I tak od trzydziestu lat naszego istnienia.

Ten utwór nie opowiada o władzy w każdym jej aspekcie. Przecież sami ją wybieramy. Wierząc i ufając w to, że nie będzie ona właśnie taka jak w tym utworze. „NieWolnOść”opowiada o takiej władzy, która wykorzystuje swoje możliwości, siłę i uprawnienia dla własnych potrzeb czy też ambicji i w złym, niszczącym ludzi celu. Jednym z kluczy do tego utworu jest słowo, które w nim w pewnym momencie pada, czyli – „PrawoLewiCentrownicy”.

Wokalista przyznaje, że jest trochę zaskoczony, że że tak wiele osób zupełnie nie zwraca, lub nie chce zwrócić na to uwagi, a na dodatek próbuje wepchnąć zespół w spór panujący na arenie politycznej czy ustawić po jednej ze stron:

Bolało nas wiele spraw za poprzednich rządów i boli nas teraz. Na poprzedniej płycie „Imperium” jest utwór, który opowiada o historii, która dotknęła jednego z nas, gdy zderzył się właśnie z poprzednią władzą. Mam tu na myśli „Imperium Zawiści Orzeszpospolitej”. Tak się składa, że tamta władza ma również wiele powodów do wstydu, co w końcu tak wkurzyło ludzi, że się od niej gremialnie odwrócili. I o tym władza powinna zawsze pamiętać. O ludziach. Nie tylko dbać o nich, ale i szanować. Mówimy o tym od lat. I wszyscy, którzy znają naszą twórczość doskonale o tym wiedzą. I dlatego wciąż, i w taki właśnie sposób, a nie z „hejtem” czy bronią w ręku to przekazujemy wierząc, że po każdej ze stron są także ludzie rozsądni i mam nadzieję, że właśnie oni zrozumieją właściwie nasz przekaz. Na ludzi zaślepionych, fanatyków lub bezwzględnych i cynicznych raczej nie ma co liczyć. Choć w głębi serca tacy ludzie jak my zawsze wierzą. Mimo, że rozum wyciąga zupełnie inne wnioski.

Przypominamy, że Hunter wystąpi na scenie Jarocin Festival u boku takich gwiazd jak Slayer czy The Prodigy – więcej informacji znajdziecie w naszym Kalendarzu. Nowego utworu zespołu możecie posłuchać poniżej:

Udostępnij to

O autorze

Jędrek Chałabis

Miłośnik muzyki, motoryzacji i dobrego kina. Domorosły gitarzysta. Wielbiciel whiskey oraz piwa rzemieślniczego. Uzależniony od dobrego rocka i angielskiego humoru.