‚Nic nie sugerujemy’ czyli jak walczyć o zwrot pieniędzy po koncercie Guns N’ Roses

6

Minęły właśnie trzy tygodnie od ostatniego koncertu Guns N’ Roses w Polsce. Koncertu pamiętnego nie tylko dzięki świetnemu występowi zespołu Gunsów, ale także – a może i przede wszystkim – dzięki skandalowi organizacyjnemu powstałemu wokół tego wydarzenia. Nie tylko my pisaliśmy o wielkim Golden Circle podczas tego koncertu. To, że sprzedawane bilety nie były dokładnie tym, czym miały być (miejsce pod sceną) okazało się dopiero w trakcie występu. Wywołało to olbrzymią falę oburzenia, złości, ale także bezradności nas wszystkich – fanów, którzy nie chcemy być robieni w balona…

Otrzymaliśmy bardzo dużą ilość maili i zapytań o to, czy w związku z takim a nie innym zachowaniem organizatora – firmy Live Nation Polska – można „coś zrobić”. Pytaliście o możliwość ubiegania się o zwrot pieniędzy, odszkodowanie, lub – najzwyczajniej w świecie – o możliwość zwrócenia uwagi na problem powstający przy coraz większej ilości koncertów organizowanych przez Live Nation. Zaczęliśmy badać temat, ale na szczęście zostaliśmy ubiegnięci przez innych – w tym wypadku rewelacyjny wpis na blogu maltreting.pl. Jak czytamy w poście:

Chciwość jednak póki co jest w Polsce legalna i można  na nią reagować jedynie oburzeniem, komentarzami w sieci czy decyzjami zakupowymi. Czyli czymś, co firmie Live Nation najwyraźniej powiewa.

Nielegalne są jednak nieuczciwe praktyki rynkowe, zdefiniowane w ustawie o przeciwdziałaniu – niespodzianka – nieuczciwym praktykom rynkowymPosługiwanie się nazwą „Golden Circle” mimo monstrualnych rozmiarów sektora oraz jednoczesne przedstawianie go na mapie, jako z grubsza dwukrotnie mniejszego, niż w rzeczywistości, moim zdaniem z powodzeniem spełnia warunki określone w art. 4 (sprzeczność z dobrymi obyczajami i wpływ – lub możliwy wpływ – na decyzje konsumentów) oraz, w zależności od tego, czy mówimy tu o działaniu, czy o zaniechaniu, odpowiednio art. 5 i 6 tej ustawy, w których mowa jest o wprowadzaniu konsumenta w błąd, w szczególności poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji lub informacji prawdziwych, jednak w sposób mogący wprowadzać w błąd (ust. 2 pkt 1-2 oraz ust odpowiednio 4. i 5., mówiący o sposobie prezentacji produktu).

Dalej, przechodząc do ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, to samo działanie można spokojnie uznać za czyn nieuczciwej konkurencji właśnie, gdyż spełnia warunki określone w ustawie: jest sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz narusza interes klienta (art. 3). Mapka oraz nazwa Golden Circle wpisują się także w art. 10 ust. 1, który za czyn nieuczciwej konkurencji uznaje „wprowadzenie w błąd co do jakości”.

Okazuje się, że fani będą walczyć o swoje prawa i wygląda na to, że wszyscy mamy w tej walce całkiem spore szanse powodzenia! W najgorszym wypadku składanie reklamacji do organizatora (Live Nation Polska) i sprzedawcy biletów (Ticketmaster) spowoduje olbrzymią ilość pracy po ich stronie. Natomiast konsekwencji, jakie zostaną wyciągnięte przez organy państwowe: UOKiK i Rzecznika Praw Konsumentów – sami jesteśmy ciekawi. Wygląda na to, że zapowiada się pierwszy w historii zmasowany protest przeciwko organizatorom praktykującym samowolkę podczas organizowanych przez siebie „gigów”!

Przejdź do wpisu na maltreting.pl

 

Drogie Live Nation, nagrabiliście sobie naprawdę solidnie, ale to wszystko nie musi się kończyć konfrontacją. Możemy się jeszcze dogadać, a ja pozwolę sobie samozwańczo wystąpić w imieniu wszystkich zrobionych przez Was w Golden Circle (z ang.– bambuko).

Otóż mam taką polubowną propozycję: wszystkim, którzy kupili bilet na Golden Circle, oddajcie po stówie (czyli różnicę w cenie pomiędzy zwykłą płytą i Golden Circle), gdyż – postawmy sprawę jasno –żadnego Golden Circle po prostu nie było. Przecież nie ma już specjalnie różnicy, czy sektor zajmuje ponad 2/3 płyty, czy całą płytę.

Wszystkim, automatycznie, po stówie. Niezależnie od tego, czy złożyli reklamację, czy nie.

Jak najbardziej dołączamy do akcji sprzeciwu i polecamy zrobienie tego samego Wam – pozostałym fanom pokrzywdzonym i nieuczciwie potraktowanym przez organizatora. Dokładny opis postępowania i instrukcję złożenia reklamacji do organizatorów jak i organów państwowych przeczytać możecie na maltreting.pl. Połączmy siły, może wreszcie ktoś usłyszy głos ludzi, chcących normalnie chodzić na koncerty!

Z zaciekawieniem będziemy obserwowali rozwój sytuacji oraz ewentualne ruchy po stronie Live Nation Polska.

 

 

Udostępnij to

O autorze

Death Magnetic
  • majkel

    O ho to, to teraz się zacznie! Ja już zabieram się za wypełnianie papierów i składanie reklamacji! Mam nadzieję, że i Wy zrobicie to samo! Może tym sposobem zmusimy LN żeby przynajmniej zastanowiło się przy odwaleniu kolejnej takiej akcji!

  • plan

    ja tam glosuje stopami – mialem kupowac bilet na Depeche Mode, ale odpuszczam

    • Słusznie, też tak będę robił w miarę możliwości (i nie musi to przecież oznaczać rezygnacji z koncertu – przecież są Czechy, są Niemcy), ale na Twoje czy moje miejsce Live Nation znajdzie sobie kogoś innego. Przecież i Gunsi, i Depeche, i wiele innych gwiazd, wyprzedaje swoje koncerty w Polsce co do miejsca, pomijając ewentualne przypadki przestrzelonej ceny czy jakieś kiepskie miejsca na trybunach.

  • wujek soul

    „Natomiast konsekwencji, jakie zostaną wyciągnięte przez organy państwowe: UOKiK i Rzecznika Praw Konsumentów – sami jesteśmy ciekawi.” – ktoś już złożył skargę do UOKiK?

  • Asia

    Na Impact Festival (choć ciężko nazwać to festiwalem…) było dokładnie to samo…