Lars Ulrich o zaborczych fanach

0

Perkusista Metalliki zazwyczaj jest bardzo aktywny w mediach. Niedawno zastanawiał się nad tym, kto mógłby go zastąpić w zespole czy też, czy grupa istniałaby dalej, gdyby zabrakło któregoś z muzyków. Tym razem, w wywiadzie dla 98 Rock, wypowiedział się na temat zaborczych fanów:

Jestem tego świadomy. To jest cienka linia, żeby presja płynąca ze strony fanów nie wpływała na twoje decyzje. Na twoją kreatywność, granie koncertów, t-shirty, ustalanie cen, cokolwiek… Doceniamy to, uwielbiamy to. Jesteśmy oczywiście zaszczyceni, błogosławieni, pokorni, ale równocześnie musisz mieć odpowiedni dystans do tego. Nie możesz pozwolić zrobić z sobie niewolnika. Nie chcesz, żeby podejmowane przez ciebie wybory były wymuszone, żeby tylko przypodobać się fanom. Wierzę w to, że służymy im poprzez kontakt w social mediach, przez pojawianie się na czas, przez robienie spotkań oraz wywiadów, przez granie koncertów, przez posiadanie fajnych koszulek itd. Ale chcesz też mieć pewność, że muzyka na końcu jest zawsze prawdziwym, organicznym, szczerym przedłużeniem ciebie, ponieważ finalnie myślę, że to jest to, czego chcą fani – chcą, żeby muzyka była prawdziwa. Więc to jest naprawdę cienka linia…

Trudno dziwić się wypowiedzi muzyka. W dzisiejszych czasach niektórzy fani rzeczywiście potrafią pójść czasem o krok za daleko.

Udostępnij to

O autorze

Muzyka od zawsze była niezwykle ważną częścią mojego życia. Kiedy poznałam jej rockowo-metalowy świat, kompletnie przepadłam. Mój gust jest dość zróżnicowany, ale to jednak ten rodzaj muzyki gra mi w duszy i płynie w moich żyłach.