James Hetfield: „Chciałbym w wieku 70 lat być tak świetny jak Brian May”

0

Wokalista Metalliki nie raz opowiadał o swoich idolach oraz osobach, które podziwia. Tym razem zdradza, że jednym z jego autorytetów jest gitarzysta Queen, czyli zespołu, który był również jego inspiracją. W wywiadzie z So What mówił:

Queen było dla mnie dużą inspiracją w moich wczesnych latach. Zwłaszcza chodziło tu o Briana May’a. Samo oglądanie go… Pamiętam taki jeden moment w trakcie ostatniego ich koncertu, na jakim byłem. Grali ‚Bohemian Rhapsody’ i to było jak taki rock ‚n’ rollowy sen. Stałem tam i patrzyłem, jak wyskakuje przed samym solo, w dymie i blasku światła z tymi białymi włosami i jakby wielką, białą aurą wokół niego. Wydawało się, że unosi się nad sceną i gra solo. Staliśmy tak z Kirkiem i gapiliśmy się, myśląc: jasna cholera, to jest niesamowite! Później Brian podszedł i powiedział: „Mam nadzieję, że Kirkowi podobało się, jak grałem.”. Serio? [Śmiech] Miał też ze sobą swoją starą, oryginalną gitarę, którą zrobił ze swoim tatą, kiedy miał 18 lat. Pozwolił mi na niej pojammować. Wyobrażasz sobie, że wciąż na niej gra każdego wieczoru na trasie? Spektakularne. Cudowny moment. Mam nadzieję, że, jeśli będę żył, to będę tak świetny, praktyczny i kochający życie jak on. Jest tak pogodny. To dla mnie wielka inspiracja.

Udostępnij to

O autorze

Muzyka od zawsze była niezwykle ważną częścią mojego życia. Kiedy poznałam jej rockowo-metalowy świat, kompletnie przepadłam. Mój gust jest dość zróżnicowany, ale to jednak ten rodzaj muzyki gra mi w duszy i płynie w moich żyłach.