Korn publikuje teledysk do ‚Rotting In Vain’ i zapowiada datę premiery nowego albumu

0
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Najnowszy album Korna, „The Serenity Of Suffering”, ukaże się 21 października. Produkcją następcy „The Paradigm Shift” zajął się zdobywca Grammy, Nick Raskulinecz, który pracował wcześniej z zespołami takimi jak Foo Fighters, Deftones, Mastodon czy Rush. Na płycie gościnnie wystąpi Corey Taylor ze Slipknota, który użyczył swojego głosu w utworze ‚A Different World’. Pełna tracklista „The Serenity Of Suffering” poniżej.

01. Insane
02. Rotting In Vain
03. Black Is The Soul
04. The Hating
05. A Different World (feat. Corey Taylor)
06. Take Me
07. Everything Falls Apart
08. Die Yet Another Night
09. When You’re Not There
10. Next In Line
11. Please Come For Me

W związku z nadchodzącą premierą nowego krążka Korn opublikował właśnie teledysk do utworu ‚Rotting In Vain’. Wystąpił w nim aktor Tommy Flanagan, dobrze znany wszystkim fanom serii „Sons Of Anarchy”. Wokalista Korna, Jonathan Davis, opowiadał o utworze w rozmowie z Rolling Stone:

‚Rotting In Vain’ mówi o byciu w mrocznych sytuacjach, których nie lubię w życiu. Może to być związek czy uczucie, w którym stoisz w miejscu, jesteś wykorzystywany lub po prostu nie podoba ci się sytuacja, w której się znajdujesz. Siedzisz tam wtedy i gnijesz. Wiele lat zajmuje ci wyjście z tej sytuacji. Stąd pochodzi ‚Rotting In Vain’. Znajdowałem się w takim stanie, umierałem i pozwalałem, aby to wyglądało tak przez wiele lat. Nie robiłem nic, aby coś zmienić. Taka właśnie atmosfera zainspirowała ten utwór.

„The Serenity Of Suffering” będzie drugim albumem studyjnym Korna od czasu powrotu gitarzysty Briana „Heada” Welcha, który powiedział: „To dla mnie album, na którym powróciła intensywność Korna. Czuć tam surową energię”.

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.
Udostępnij to

O autorze

Rafał Stempień

"There is a serpent in every Eden..." Zakochany w "mainstreamowym" metalu, takim jak Lamb of God, Machine Head, Pantera czy Bathory. Do wielogodzinnych rozmów o ciężkiej muzyce potrzeba mi tylko piwa w ręku i dobrego towarzystwa. Pewnie i tak spotkamy się kiedyś na jakimś koncercie, więc do zobaczenia!