O autorze

Bartosz Pietrzak

Mój pierwszy kontakt z cięższą muzyką to „Live & Rare” KoRna. Potem poszło już z górki… Jeśli nie nerdzę nad tekstami to jestem na koncercie lub robię hałas ze swoim zespołem. Aha, bez swojej brody byłbym nikim. To samo tyczy się reszty redakcji.