K.K. Downing (ex-Judas Priest) o możliwości ponownych występów z zespołem

0

Były gitarzysta Judas Priest, K.K. Downing, w wywiadzie dla serwisu BlastEcho, podzielił się przemyśleniami na temat ewentualnych występów z kolegami z zespołu. Muzyk opuścił grupę w roku 2011 z powodu „zmęczenia i braku radości, znajdowanej w koncertowaniu na przestrzeni ostatnich lat”. Mimo to ciepło wspomina lata spędzone z zespołem, jak sam stwierdza:

Nie chcieliśmy nigdy spocząć na laurach. Judas Priest miało zawsze być dawką energii i adrenaliny, do tego dążyliśmy. Nie sądzę, by na którymkolwiek z licznych koncertów w swojej działalności zespół nie działał jak sprawna, naoliwiona maszyna, którą zawsze byliśmy.

Downing nie zamyka jednak całkowicie drzwi ponownym występom z Judas Priest – musiałaby być to jednak wyjątkowa okazja, jak występ w Rock and Roll Hall of Fame czy też wielki koncert stadionowy, w czasie którego wystąpiłyby np.: Black Sabbath, Iron Maiden i Judas Priest.

„Musiałoby być to coś o tak dużej wadze, że nie wybaczyłbym sobie nieobecności. Chciałbym być częścią takiej trasy legend heavy metalu, bo coś podobnego nie było jeszcze zorganizowane. I nigdy nie będzie. Niestety, to już zamknięty rozdział historii, co jest dosyć smutne.

Jak sam zaznaczył – nie oznacza to jeszcze, że nigdy już nie pojawi na scenie na koncercie Judas Priest. Od 2011 w zespole zastępuje go jednak Ritche Faulkner. Downing wyklucza jednak poszerzenie składu:

Iron Maiden zdecydowało się na 3 gitary w zespole, jednak nie sądzę, by była to słuszna decyzja w przypadku Judas Priest. Nasza muzyka zawsze opierała się na duecie gitar, stąd nie wydaje mi się, że do czegoś podobnego kiedykolwiek dojdzie. Zobaczymy jak to wyjdzie!

 

Udostępnij to

O autorze

Patryk Kowalski