Jonathan Davis zapowiada, że Korn zagra na żywo cały debiutancki album

0
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Lider Korn Jonathan Davis w wywiadzie dla radia 93.3 WMMR  rozmawiał o nadchodzącej trasie ze Slipknot, kierunku w jakim będzie zmierzał kolejny album Korn, uczczeniu 20-lecia debiutanckiego albumu Korn i jego stosunku do nu metalu. Cały wywiad znajdziecie poniżej.

O nadchodzącej trasie koncertowej „Prepare For Hell Tour” ze Slipknot i King 810:

Myślę, że zagramy odrobinę cięższą setlistę i przygotujemy fanów na wielką imprezę. Będzie to zupełnym przeciwieństwem tego co wniesie Slipknot, czyli bardzo ciężkiego, ciężkiego, ciężkiego, szybkiego metalu. My wnosimy bardziej imprezowe wibracje. Według mnie to będzie dobry spektakl, […] każdy znajdzie coś dla siebie.

O kierunku w jakim pójdzie następny album Korn:

Nie dowiemy się tego póki nie usiądziemy razem. Wszystko się na to składa. Kiedy zespół zbiera się razem i pisze… Bo piszemy razem jako zespół, ja też piszę sam i Head [gitarzysta przyp.red.]też sam pisze niektóre rzeczy. To po prostu zależy. Raz weszliśmy do studia i przebrnęliśmy przez to wszystko, tak było kiedy wiedzieliśmy w jakim kierunku chcemy iść…

Pytany o to czy obecnie pisze teksty i nagrywa muzykę Davis odpowiada:

Zawsze to robię. Jestem uzależniony od muzyki, więc mam tonę materiału. Ale musimy zebrać wszystkich razem, bo każdy z nas jest w innym miejscu, więc kiedy wszyscy się spotkamy zaczniemy pisać jako zespół. Nagrywamy materiał tam gdzie dorastaliśmy w Bakersfield, mamy stare studio nagraniowe Bucka Owensa, w którym nagrano wielkie płyty. Bardzo się nam tam podoba, są tam pozytywne wibracje.

O planach uczczenia 20. rocznicy wydania debiutanckiego albumu Korn:

Osobiście nie wiem jak będą świętował tę rocznicę, ale planujemy na festiwalach zagrać pierwszy album w całości. I zaczniemy to robić. Zagramy nawet ‚Daddy’ [utwór w którym Jonathan opisał swoje bolesne doświadczenia związane byciem molestowanym w dzieciństwie i tym, że nikt mu nie wierzył]. A mówiłem, że nigdy tego nie zrobię, okazuje się, że tak. Więc planujemy zagrać cały album, a na koniec występu dodać kilka utworów. Powinno być całkiem odjazdowo. To będzie bardzo proste, myślę, że będziemy przywoływać to co robiliśmy w tamtym czasie, kiedy zaczynaliśmy. To był nasz pierwszy album, nie mieliśmy żadnej produkcji, tylko jeden backdrop. To będzie coś w rodzaju brudnej, odjazdowej, oldschoolowe atmosfery.

Czy dalej odrzuca określenie „nu metal”, gatunku którego pionierem nazywany jest Korn?

Zawsze odrzucałem szufladkowanie nas w jakiekolwiek gatunki, które inni uważali, że pomogliśmy tworzyć. Wygląda na to, że kiedy pojawia się zespół i robi coś nowego, innego to jest świetne, kiedy pojawia się banda naśladowców i zaczynają kopiować co ten zespół zrobił, wtedy to otrzymuje jakąś nazwę. A te zespoły to tanie podróbki tego czym był oryginał. Dlatego ja nigdy nie lubiłem określenia ‚nu metal’. Red Hot Chilli Peppers nie określa się funkową kapelą. Metalliki po prostu zespołem thrashowym. Te zespoły, które były na scenie przez ponad 20 lat, spełniły swój obowiązek i zrobiły niesamowitą muzykę. […] Nigdy tego nie lubiłem [określenia ‚nu metal’], ale to moja osobista opinia, jeżeli ludzie chcą nas tak nazywać to proszę bardzo – nie dbam o to. To tylko moje zdanie i sposób w jaki ja na to patrzę, więc chyba trzeba brać moją opinie z rezerwą.

Cały wywiad:

Jonathan-Davis-Wallpaper-1

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.
Udostępnij to

O autorze

potworzbagien

Co tu dużo mówić, kocham muzykę. Od Mety przez Rudego po System i Mansona. Uwielbiam odnajdywać perełki wśród młodych zespołów takich jak Avatar czy Reignwolf, wielką miłością pałam również do naszych rodzimych Kabanosów. Zaraz będzie ciemno!