Anthrax zagra całe „Among The Living” podczas nadchodzącej trasy po Wielkiej Brytanii

0

Album „Among The Living”, będący trzecim krążkiem studyjnym thrash metalowców z Anthrax, ukazał się w marcu 2017 roku i przez wielu fanów jest uważany za najbardziej przełomowy krążek w dziejach zespołu. W przyszłym roku mija 30 lat od jego wydania, więc zespół uczci tę rocznicę w wyjątkowy sposób.

Na Facebooku Anthrax pojawiło się właśnie oświadczenie, w którym zespół informuje, że na najbliższej trasie po Wielkiej Brytanii, która odbędzie się w lutym 2017 roku, kultowe „Among The Living” zostanie wykonane w całości. Trasa składająca się z ośmiu koncertów, z których pierwszy odbędzie się w Birmingham, będzie pierwszą trasą Anthrax po Wielkiej Brytanii w roli headlinera od ponad 10 lat.

Gitarzysta Anthrax, Scott Ian, komentuje:

W końcu! Nie mogliśmy się doczekać trasy po Wielkiej Brytanii w roli headlinera od dawna! Mamy zaplanowany zabójczy set – nowy materiał, stare hity, rzadkie kawałki i „Among The Living” od początku do końca. Lepiej zacznijcie trenować kondycję na ten epicki taniec wojenny. Do zobaczenia wkrótce, przyjaciele.

9 luty – Birmingham, UK @ O2 Institute
10 luty – London, UK @ O2 Forum Kentish Town
11 luty – Bristol, UK @ O2 Academy
13 luty – Nottingham, UK @ Rock City
14 luty – Manchester, UK @ Academy
15 luty – Glasgow, UK @ Barrowlands
16 luty – Newcastle, UK @ Northumbria University
17 luty – Norwich, UK @ UEA

Scott tak wspomina proces nagrywania „Among The Living”:

Zakończyliśmy wcześniej trasę z Metalliką jesienią 1986 roku, co było oczywiście spowodowane tragiczną śmiercią Cliffa Burtona. Wtedy też zaczęliśmy nagrywać ten album, prawie zaraz po tych wydarzeniach. Czułem, że energia wprost wyskakuje z tej płyty – słyszysz, jak bardzo wkurzeni jesteśmy grając na naszych instrumentów. Jest na tym krążku brutalność, której nie usłyszycie na dwóch wcześniejszych albumach. To była płyta idealnie trafiona w czasie.

Anthrax

Udostępnij to

O autorze

Rafał Stempień

"There is a serpent in every Eden..." Zakochany w "mainstreamowym" metalu, takim jak Lamb of God, Machine Head, Pantera czy Bathory. Do wielogodzinnych rozmów o ciężkiej muzyce potrzeba mi tylko piwa w ręku i dobrego towarzystwa. Pewnie i tak spotkamy się kiedyś na jakimś koncercie, więc do zobaczenia!