Christ Agony + Thy Worshiper + Ragehammer: Relacja z Poznania (29.01.17)

0
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Już po pierwszych zapowiedziach czułem sporą ekscytację tą trasą. Christ Agony, przy których lata temu stawiałem pierwsze, nieśmiałe kroki w black metalu wrócili w zeszłym roku z naprawdę solidną płytą! A do tego towarzyszy im ścisła czołówka wydawnicza zeszłego roku – to nie mogło nie wypalić. Podśpiewując radośnie refren „First Wave Black Metal” ruszyłem do Bazyla w tę styczniową noc cudów (siedemnastominutowa „obsuwa wsteczna”!) i zacząłem wypatrywać pierwszej gwiazdy.

fot. Łukasz Poławski LukasBlastPhotography

fot. Łukasz Popławski LukasBlast Photography

Nie musiałem długo czekać – gdy tylko dotarłem na salę, ze sceny polał się ogień miotany przez komando Tymka. Oto Ragehammer! Natarli ostro, zaczęli bowiem od „Ragehammer Rising” i nawet na moment nie zwolnili tempa (ba, wręcz docisnęli gazu – bo jednak kawałki z długograja pasują mi nieco bardziej od tych z demówki), pokazując, że na niwie czarnego jak dzieje ludzkości thrashu nie mają nad Wisłą równych. Kolejne kawałki już od premiery „The Hammer Doctrine” mają status przebojów – „Unleash the Dogs”, „I Am The Tyrant” czy wspomniane, od dawna siedzące mi w głowie „First Wave Black Metal”. Całość przeplatana charyzmatyczną konferansjerką Tymka, który próbował zaktywizować wyjątkowo niemrawą tego wieczoru publikę – jak zawsze pozamiatał „Wróg”, podczas którego wokalista solidnie poobrażał zgromadzonych pod sceną i znowu niepodzielnie zarządził za mikrofonem. To nie jest wałek, którego się słucha – do tego zdziera się gardła. Po raz pierwszy w życiu miałem okazję przekonać się, że na żywo Młot miażdży z mocą jeszcze większą, niż w studiu – i już marzę o powtórce.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

fot. Łukasz Popławski LukasBlast Photography

O Thy Worshiper słyszałem wiele – ich nowa płyta jak najbardziej do mnie trafiła, na żywo jednak podobno nie przekonywali. Postanowiłem zweryfikować tę teorię, zająłem miejsce pod sceną i trafiłem w sam środek tego onirycznego doznania, jakim jest Twój Wyznawca na żywo. Dźwięki sączyły się leniwie, owijały słuchaczy, kołysały by zaraz ukąsić przyspieszeniem czy ryknięciem. Niczym wygłodniały wilk krążyłem po sali i obserwowałem scenę, na której działo się to misterium. Z czasem, z bólem przyznaję, koncert zaczął się dłużyć a czar stopniowo uleciał. Dramaturgia zaczęła z początku nieśmiało, potem już bez jakichkolwiek ceregieli, siadać. Na pewno TW wypadłoby lepiej w krótszym show, najdoskonalszym zaś sposobem na obcowanie z nimi pozostaje jednak nadal domowe zacisze.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

fot. Łukasz Popławski LukasBlast Photography

Dla mnie tego dnia gwoździem programu był Ragehammer, ale Christ Agony to Christ Agony – black metal z najwyższej półki i garść wspomnień. Te falami wracały, gdy z tyłu sali obserwowałem Cezara i Reyasha odpalających kolejne petardy pokroju „Moonlight” czy „Mephistospell” i cieszących się reakcją widowni. Znakomite nagłośnienie pozwalało cieszyć się zarówno starymi, kultowymi kawałkami, jak i nowym materiałem, który dobitnie świadczy o tym, że stara, dobra Agonia powróciła w naprawdę bardzo dobrym stylu. Kawał historii polskiego black metalu – aż chciało się, by zostali na scenie chociaż chwilę dłużej, by zagrali jeszcze coś…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

fot. Łukasz Popławski LukasBlast Photography

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.
Udostępnij to

O autorze

Lockheed

Śmieszek, domorosły filozof, basista in spe. Siedzi głównie w ciężkich brzmieniach, w blacku czy doomie, ale w każdym gatunku może odnaleźć wartościowe kawałki. Studiuje prawo (europejskie).