Koios: Recenzja EPki „Triangulate The Triangle”

0

Kilka dni temu w moje ręce trafiła debiutancka EPka Koios – ‘’Triagulate The Triangle’’. Z odsłuchem nie czekałam długo. Chęć zapoznania się z zawartością krążka dodatkowo podsycała okładka, gdyż trudno z niej wywnioskować, czego możemy się spodziewać. Jej bohaterem jest korpoludek, z ust którego, niczym słowa wypełzają macki ośmiornicy. Zatem bez zbędnego czekania, przejdźmy do zawartości jaką niesie za sobą krążek!

Koios: Recenzja Ep - ki "Triangulate The Triangle"

Już po pierwszym utworze, trudno było mi jednoznacznie sklasyfikować zespół. Choć podstawę tworzy death metalowe zacięcie, to miesza się ono z wieloma innymi nurtami. Panowie tworzący Koios, mają za sobą bagaż doświadczenia muzycznego, dlatego z niebywałą łatwością i swobodą prezentują swoje indywidualne umiejętności, brzmiąc przy tym niezwykle spójnie. Tempo od samego początku do najwolniejszych nie należy. Już na wstępie wita nas blast goniący blast oraz soczyste riffy, które nadają wściekłości oraz dodatkowej dynamiki całemu materiałowi. Są też świetnym tłem dla wokalu i choć nie jest on specjalnie oryginalny, stanowi idealne zwieńczenie całości. Warstwa liryczna także jest tym, co wyróżnia zespół spośród innych. Tym razem pod lupę został wzięty ogół zachowań ludzkich – choć zawartych jest tu wiele typowych i nieco oklepanych dla gatunku tematów, są podjęte w nieco inny sposób.

Twór o prostym tytule ‘Hate’ mocno zapadł mi w pamięci. Jest dosyć przewidywalny. Schemat powtarzający się kilkukrotnie w przeciągu 5 minut powoduje może lekkie znudzenie, ale trzeba przyznać, że wybijająca rytm perkusja jest niebywale kompatybilna z wokalem, podkreślając tym samym jeszcze bardziej jego siłę. Nie wiem czy konstrukcja utworu polegająca na powtarzalności była zabiegiem celowym, ale trzeba przyznać, że szybko o nim nie zapomnimy. ‚Rapture’ także zasługuje na uwagę. Początkowy riff rozpoczynający utwór sprawia, że czuć dozę groteski, która bardzo szybko przeradza się w rasowe napierdalanie. Jest szybko, agresywnie i brutalnie. Choć wokal tutaj nie do końca mnie urzekł, to jednak idealnie pasuje do konwencji numeru. Lekko przekrzyczane frazy oraz ich mnogość sprawia czasami wrażenie, jak gdyby było ich nieco za dużo… Jednakże w żaden sposób nie rzutuje to na całość materiału.

Krążek jest skierowany zdecydowanie do osób ceniących sobie szybkość, technikę i konkretny łomot. Oczywiście do kilku rzeczy można by było się przeczepić, ale po co wytykać błędy skoro można skupić się na pozytywach, które w tym wypadku rekompensują delikatne niedociągnięcia. ‘’Triangulate The Triangle’’ to płyta wielobarwna. Elementy groovu mieszają się tu z thrashowym dynamizmem, a wszystko to okraszone zostało death metalową surowością. Sami przyznajcie – brzmi nieźle.

1. Rapture
2. Piggy
3. Alien Jesus
4. Ideocracy
5. Eeeet!
6. Hate?

Wyro(c)k

84%
84%
Ace of Spades

0-10 Sad But True
11-20 Bad Reputation
21-30 Wild Thing
31-40 Satisfaction
41-50 Another Brick in the Wall
51-60 Proud Mary
61-70 Highway to Hell
71-80 2 Minutes to Midnight
81-90 Ace of Spades
91-100 Master of Puppets

  • Pierwsze wrażenie
    8
  • Instrumentarium
    9
  • Wokal
    8
  • Brzmienie
    9
  • Repeat
    8
  • Oceny czytelników (2 głosów)
    5.2
Udostępnij to

O autorze

Pozornie cicha i spokojna, jednak potrafiąca bronić swojego. Mój brak zaszufladkowania pozwala na odkrywanie wielu talentów wśród rozwijającej się polskiej sceny muzycznej.