Heavy Artworks #16 – rodzina Duplantier

0
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Większości fanów metalu Gojiry przedstawiać nie trzeba. Francuscy mistrzowie death metalu w ciągu ostatnich lat sukcesywnie zdobywają co raz więcej słuchaczy. By zrozumieć jak wierną mają publikę, wystarczy rzucić okiem na naszą relację z ostatniego koncertu. Za niecały tydzień wychodzi ich najnowsza płyta, „Magma”. Wraz z drugim redakcyjnym kolegą, udało mi się porozmawiać z Joe Duplantierem, gdzie miałem okazję spytać go o rzeczy związane z ich działalnością artystyczną.

 

Gojira to nie tylko muzyka. Wystarczy spojrzeć na inlaye dołączane do płyt czy na ich klipy. Można by się pokusić o stwierdzenie, że Gojira swój przekaz umieszcza na wielu płaszczyznach, gdzie muzyka nie zawsze jest najistotniejszym. Z czego wynika taka głęboka i złożona „artystyczność” zespołu? Odpowiedź jest dość prosta – zarówno Joe jak i Mario Duplantier są artystami w pełnym znaczeniu tego słowa. Dokładając do tego ich młodszą siostrę, Gabrielle, która jest fotografem, powstaje prawdziwy rodzinny biznes.

Łatwo się domyślić, że skoro całe rodzeństwo jest związane z sztuką, to wychowanie miało na to ogromny wpływ. W trakcie wywiadu Joe opowiedział nam o swoim rodzinnym domu. Rodzina Duplantierów pochodzi z prowincji, ich mieszkanie to cytując „stary, rozlatujący się dom, w którym jeśli byś walnął młotkiem i rozbił ścianę, nikt by nie zauważył”. Jeśli ten opis jest dla was niewystarczający, poczekajcie do wydania albumu, Joe zdradził nam, że kolejny klip do kawałka „The Shooting Star” będzie mieć miejsce w ich domu.

Gojira

Rodzinne mieszkanie Duplantierów można by opisać jednym zwrotem – artystyczna emancypacja. Joe, Mario oraz Gabrielle od małego byli wychowywanie w idei swobody sztuki. Ich ojciec po dziś dzień rysuje chińskim tuszem. Każde z rodzeństwa uczyło się rysować, malować, czy też grać w atmosferze pełnej wolności. Gabrielle wybrała drogę fotografii, wiele zdjęć zespołu jest jej autorstwa (jak choćby to powyżej). Mario i Joe wybrali malarstwo i rysowanie. Joe w trakcie wywiadu wspomniał, że gdy jego siostra chciała swoje pierwsze studio do wywoływania zdjęć, ich ojciec specjalnie „odgracił” jeden z pokojów i pomógł jej je zbudować. Ojciec był dla rodzeństwa wielkim wzorem – niezwykle pracowity, a jednocześnie bardzo skromny.

Joe i Mario właśnie tam zaczęli uczyć się grać. Mario zajął się malarstwem, zaś Joe – rysowaniem. Tutaj możecie znaleźć galerię dzieł perkusisty Gojiry.

W trakcie wywiadu Joe powiedział nam, że poza okładką do nadchodzącego albumu, wszystkie pozostałe zaprojektował i narysował sam. Rysunki dla Joego mają ogromne znaczenie. Często są dla niego inspiracją do słów piosenki. Lider zespołu powiedział nam, że często zamiast pisać słowa do kolejny utworów, rysuje sobie małe „doodle”, które później dają mu pomysły na słowa do piosenek. Jako przykład podał „Wolf Down the Earth” („wolf down” oznacza połknąć w całości). Tekst do utworu powstał po tym jak Joe narysował Ziemię, która była pożerana. Tak samo powstawały okładki, jak choćby „From Mars to Sirus” – wszystko zaczęło się od drobnych szkiców, które przerodził w projekt okładki.

the-way-of-all-flesh-cover

Okładki Gojiry są według Joego bardzo proste w kwestii znaczenia. „To tylko latający wieloryb”. Jedyna okładka przy której „odrobił pracę domową” była „The Way of All Flesh”. Jako przykład ukrytego znaczenia pokazał nam dwie krople, które odchodzą od serca postaci. Jest to odniesienie do buddyzmu tybetańskiego, w którym po śmierci następuje okres trzech dni w którym czerwona kropla umieszczona w splocie słonecznym, prezentująca siły fizyczne,wpływa w stronę serca, tak samo jak biała kropla duszy, umieszczona w głowie.

Bracia Duplantier w niesamowity sposób pokazują nam, jak sztuka łączy się we wszystkim. Możesz być muzykiem, którego teksty są inspirowane własnymi rysunkami, możesz grać na perkusji którą wcześniej sam pomalowałeś. Dzięki nim jesteśmy w stanie lepiej zrozumieć co znaczy że sztuka tak naprawdę jest jednym.

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.
Udostępnij to

O autorze

Wrocławianin, rocznik 92. Muzyką zainteresował się grzebiąc w kasetach ojca, zasłuchując się w Tangerine Dream i Kraftwerk. Z wykształcenia geolog. Fan muzyki atmosferycznej, poetycznej, nawet w najbardziej melancholijnej odsłonie. Wierny fan Avantasii i Stevena Wilsona.